Dzisiaj coś dla wszystkich przyszłych mam, które niedługo wybierają się do szpitala na swój Wielki Dzień! Lista, którą stworzyłam przy pomocy położnej. Mam nadzieję, że się Wam przyda, zresztą mi jeszcze też
SZPITAL
- Laktator z opakowaniem
- Butelka Habermanna
- Smoczki
- Lewatywa
- Woda niegazowana
- Ręczniki
- Płyn do higieny intymnej
- Pampersy
- Chusteczki
- Czapeczki
- Landrynki
- Klapki
- Czopki glicerynowe
- Kółko dmuchane
- Szlafrok
- Pieluchy tetrowe
- Woda termalna – mi się nie przydała
- Koszula nocna – niekoniecznie bo mi dawali w szpitalu a szkoda brudzić własną co niestety jest nieuniknione
- Staniki do karmienia – ja kupiłam z Triumpha i są super
- Majtki siatkowe
- Podpaski bawełniane
- Podkłady
- Bepanten
- Ręczniki papierowe
- Body – nie przydały się bo były szpitalne
- Pajacyki – podobnie
- Kaftaniki – podobnie
- Skarpetki
- Rękawiczki
- Ładowarka
- Wkładki laktacyjne
- Sztućce
- Kubek
- Herbata
- Talerzyk
- Ściereczka
- Płyty z muzyką – u nas była możliwość puszczania przy porodzie
- Wstążka – do owijania szpitalnego rożka
- Kocyk bawełniany
- Wyniki badań
- Dowód osobisty
- Książeczka ZUS
- Szczoteczka do zębów
- Szczotka do włosów
- Szczotka dla Michasia – nie przydała się bo Misio nie miał za wiele włosków
- Żel pod prysznic
- Szampon
- Maszynka jednorazowa – tylko jeżeli Cię będą golić na porodówce
- Pasta do zębów
- Rzeczy na wyjście – to może przywieżć mąż
- Snake – poduszka wąż do karmienia – na początek super sprawa
- Płyn dezynfekcyjny w sprayu do dezynfekcji rąk i materacyka w szpitalu
- Chusteczki do pupy – ja używam pampers sensitive i są super
- Płatki higieniczne – wystarczą zwykłe do demakijażu
- Przekąski
- Waciki do uszu – zwykłe, nie te z ogranicznikami
- Aparat fotograficzny
- Okulary
- Płyn do szkieł i pojemnik
- Gumka i spinki do włosów
- Książka
- Telefon
- Książeczka przebiegu ciąży
- Kubek z rurką – super się sprawdza podczas porodu i potem, polecam Canpol
- Poduszka Jasiek do spania jak ktos lubi
- Kosmetyczka
DOM
- Łóżeczko
- Wanienka
- Pieluchy jednorazowe
- Pieluchy tetrowe
- Pieluchy flanelowe
- Wózek
- Karuzela
- Owieczka
- Leżaczek – super sprawa jak trzeba odłożyć malucha gdy nie śpi
- Spirytus do pępka – niekoniecznie rozrabiany, może być ten 96% ze sklepu
- Nawilżacz powietrza
- Koszula nocna
- Wkładki laktacyjne
- Woreczki do mrożenia
- Podgrzewacz – my jeszcze nie mamy
- Laktator – polecam elektryczny, ja mam z Medeli Swing i jestem bardzo zadowolona, do tego butelka Habermanna, która nie zaburza naturalnego odruchu ssania (zestaw smoczka), no i co przydatne wkładki laktacyjne, butelki do przechowywania pokarmu i woreczki do mrożenia pokarmu na potem. www.medela.com.pl Do laktatora koniecznie dopasuj jakiś pojemnik plastikowy taki na żywność do schowania wszystkich elementów, które wysterylizujesz oraz jeden pojemnik do zalewania przedmiotów wrzątkiem.
- Smoczek – według uznania, na początek wystarczą 2, nam się super sprawdzał smoczek z butelki Habermanna z wsadzonym gazikiem – bo nie zaburzał odruchu ssania; generalnie po 2 tyg odruch się utrwala i można zacząć używać zwykły smoczek.
- Pieluchy – najlepsze Pampersy 1 New Born wystarczy mała paczka na początek, testowaliśmy Huggisy, ale się z nich wylewa i są marszczone dziwnie na pleckach
- Czapeczki – jedna lekka bawełniana, druga gruba na spacery
- Kółko dmuchane – do siedzenia po porodzie, uważam że szalenie potrzebne – tańsza wersja dmuchane kółko na basen dla dzieci, droższa – krąg połogowy w aptece lub sklepie rehabilitacyjnym; uprzedzam kółko do pływania jest raczej niedostępne w sklepach w sezonie zimowym
- Pieluchy tetrowe – do szpitala wystarczą 3, w domu dobrze mieć około 20 + 3 pieluchy flanelowe
- Podkłady – najlepiej najlepiej Belli takie duze podpaski, oprocz tego mogą być podpaski bawełniane jak największe + reczniki papierowe do osuszania krocza
- Suszarka – ja nie miałam bo nie miałam warunków, ale położna doradzała żeby krocze osuszać chłodnym powietrzem i myślę, że to dobry pomysł
- Ubranka – tak jak rozmawiałyśmy do szpitala nie ma sensu, a do domu to body najmniejszych 10 sztuk, około tyle samo pajacyków rozpinanych z przodu na całej długości, skarpetki tylko takie które nie będą zostawiały odcisków na nóżkach, rękawiczki 1 para bawełnianych, żeby się maluch nie drapał po buźce, dobrze tez mieć kocyki bawełniane ze 2 – polecam kupować w Tesco bo ładne i tanie J, rożek się nie sprawdził, tym bardziej ten materiał w nim był dość dziwny i paluszek by się pocił
- Poduszka do karmienia – ja miałam Snake’a www.fatty.pl i świetnie się sprawdził
- Chusteczki do pupy – najlepiej kupić w plastikowym opakowaniu bo nie wysychają a potem wymieniać wkłady.
Pozdrawiam wszystkie oczekujące
Proszę o komentarze doświadczone mamy
Mnie by się nawet połowa tego nie przydała
ale laktator to była konieczność
z kilku rzeczy chyba bym zrezygnowala ale ogolnie to dobra lista
poduszka do karmienia byla u nas hitem, z wypelnieniem z luski orkiszowej z womaru
poduszka do karmienia z womaru to byl dobry wybor jezeli chodzi o mnie